Po raz trzeci już podsumowuję na blogu mijający rok- tym razem 2018 wg naszej rachuby i 2771 od założenia Miasta. Wszystkim zgryzotom z roku poprzedniego pokazujemy język! Fot. Lucretia Nigra
Life without adventure would be deadly dull R- B- P Świecką tradycją Naszej grupy jest, aby w ostatnich dniach kwietnia otworzyć sezon rekonstrukcyjny małym przemarszem. Nie inaczej było i w tym roku. Nasz mały oddział tuż przed misją. Fot. Jacek Matuszczyk
Gdy piszę te słowa kończy się właśnie 2017 rok po narodzinach Chrystusa, albo jak napisaliby mieszkańcy Imperium 2770 rok od założenia miasta- oczywiście nie muszę tłumaczyć jakiego. Dla samych Rzymian (od czasów reformy kalendarza autorstwa Juliusza Cezara ) pierwszy dzień stycznia był datą rozpoczęcia urzędowania konsulów. Rzymskie fajerwerki. Fot. Andrzej Stasiukiewicz
Woda w Tybrze płynie, legioniści nie próżnują. W przeciągu miesiąca zaliczyłem dwie duże imprezy. Zapraszam na krótka relację. Hucznie i z przytupem ogłaszamy nowe posty na bogu! Fot. Cezary Wyszyński
Ostatniego dnia kwietnia spotkaliśmy się na terenie Zbocza Fordońskiego, by marszem w pełnym rynsztunku rozpocząć sezon rekonstrukcyjny. Dzięki temu, że zabraliśmy ze sobą pralkę mogliśmy uwiecznić nią takie momenty jak np. atak człowieka- kciuka :)
Drugiego dnia kwietnia bieżącego roku, w bydgoskim Fordonie spotkała się grupa legionistów z oddziałów Nasonis i Rogati. Cel: rozpoznanie okolicznych wzgórz i jarów, oficjalne, pierwsze wyjście reko w sezonie oraz długie opowieści przy kominku wieczorem. Drużyna pierścienia.