Biskupin

W dniach 16- 24 września odbył się XXIII już festyn archeologiczny w Biskupinie; motywem przewodnim w tym roku zostali "Bogowie Wojny".

Stary, ale jary.



Biskupin jest niezwykle ważnym i zapewne najbardziej znanym stanowiskiem archeologicznym w Polsce. To tutaj wykuwano polską archeologię i stosowano nowatorskie w skali kraju metody badań. Także obecnie Muzeum Archeologiczne nie spuszcza z tonu i co roku organizuje festyn archeologiczny na terenie półwyspu. Można na nim obejrzeć rękodzieło, przemysł pradziejowy, walki itp. Jak już napisano patronat nad tegorocznym objęły bóstwa wojny. Rzymianie nie mogli odmówić wezwaniu Marsa i Bellony- skuszeni łupami i sławą wyruszyliśmy na Pałuki. Soldatesce dzielnie sekundowały rzymskie dominy oraz gladiatorzy z Hellas et Roma. Oprócz Naszej grupy pojawiły się licznie inne, reprezentowane przez zbrojnych, cywilów i rzemieślników. Przedstawiciele rumuńskiej grupy Omnis Barbaria okazali się nie tylko dzielnymi żołnierzami, ale także dobrymi kompanami. Barierę językową pomagał przełamać przebłysk geniuszu rumuńskiej sztuki bimbrowniczej- palinka.

I ja tam byłem, jednakże tylko weekendowo. Reszta legionistów nie próżnowała jednak w tygodniu, wszędzie zaznaczając obecność Pokoju Rzymskiego. Rozstawiliśmy skromne obozowisko, z którego to podejmowaliśmy wypady w stronę grodziska i okolicznych kramów. Codziennie staczaliśmy też potyczki z dackimi wojownikami. Wraz z Rogatvsem zaciągnęliśmy się też do trupy gladiatorskiej Lvdvs Magnvs Cacti- gdzie przeżyliśmy pełne adrenaliny chwile.

Jako, że każda akcja wywołuje reakcję, obecność Rzymian szybko dała się we znaki przedstawicielom wcześniejszych epok: powołany został Front Wyzwolenia Epoki Kamienia. Jego aktywiści blokowali przemarsze legionów a także posunęli się do dostarczenia Magicznego Napoju dackim wojownikom. Zresztą całą relację z zajść możecie obejrzeć tutaj.

Imprezą tą zakończyliśmy sezon rekonstrukcyjny A.D. 2017. W okresie jesienno- zimowym przyjdzie czas na ogarnięcie sprzętu a także na kolejne posty nie będące relacjami z imprez- zapraszam do lektury!

Trochę wazeliny:
Szczególne uznanie należy się organizatorom i pracownikom Muzeum. Impreza taka musi być logistycznym koszmarem- tym bardziej brawa, że wszystko wypaliło. Wyczyn tym bardziej godny podziwu, że ledwie miesiąc wcześniej nad Pałukami przeszedł niesławny wicher, który zniszczył wiele drzew na terenie rezerwatu.

Bardzo dziękuję moim towarzyszom i towarzyszkom niedoli, którzy pomimo pogody w kratkę i morderczych kaców zachowali pogodę ducha. Także wesoła kompania gladiatorska przyjęła mnie i Rogatvsa iście po królewsku- wielkie dzięki!

Podziękować należy także Słońcu, które w ostatni dzień lata pokazało swoje, jakże ciepłe oblicze.

Jeśli chcielibyście zobaczyć jak wyglądał Nasz wyjazd zerknijcie na fanpejdż Muzeum Archeologicznego- znajdziecie tam liczne zdjęcia i filmy z 9 dni imprezy.

Zdjęcie bramy osady w Biskupinie na licencji CC 2,5 wrzucone na Wiki przez użytkownika Fazer.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ratzeburg

Pvgio